Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Legnica
Groźni dla wszystkich

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Już jutro podopieczni Jarosława Pedryca, po raz pierwszy w tym roku, zmierzą się o ligowe punkty. Czy spotkaniem z Zawiszą, Miedź rozpocznie marsz w górę tabeli?

Miniona runda nie była dla Miedzi najlepsza. 15. lokata, którą wywalczyli piłkarze, to znacznie mniej, niż zakładano przed sezonem. Przygotowania do rundy wiosennej rozpoczęto więc przy Orła Białego z postanowieniem poprawy osiągniętych jesienią wyników.

-Zawodnicy są dobrze przygotowani do ligowych rozgrywek. Wszyscy ciężko pracowali na treningach, rozegraliśmy też 10 wartościowych sparingów. Myślę, że efekty powinny być widoczne podczas ligowych spotkań – mówił trener legnickiej jedenastki, Jarosław Pedryc.

Terminarz rozgrywek II ligi prezentuje się dość ciekawie, bowiem pierwszych pięć spotkań drużyna Miedzi rozegra u siebie. Już jutro przy Alei Orła Białego gościć będą piłkarze bydgoskiego Zawiszy. W następnych kolejkach, w Legnicy podejmowane będą: Kotwica Kołobrzeg, GKS Tychy, Ślęza Wrocław oraz Pogoń Szczecin. Jaki dorobek punktowy satysfakcjonowałby szkoleniowca legniczan?

-Koncentrujemy się wyłącznie na następnym meczu, ponieważ to on jest dla nas najważniejszy. O wynikach spotkań, które czekają nas później, na razie nie myślę. Jeśli piłkarze będą zdrowi, mogą pokusić się o zwycięstwo z każdym, najmocniejszym nawet, ligowym rywalem – zapewniał trener Miedzi.

Największą bolączką legnickiej drużyny w minionej rundzie była słaba skuteczność oraz brak solidnego bramkarza. Nic więc dziwnego, że wszelkie ruchy transferowe skierowane były w kierunku zakupu golkipera i – w obliczu kontuzji Marcina Orłowskiego – napastnika. W walce o utrzymanie zespołowi pomóc mają, sprowadzeni w zimowym okienku transferowym, Grzegorz Burandt, Alexandr Djuldinov, Jewhen KowalczukŁukasz Zagdański. Dwaj pierwsi to bramkarze dysponujący dobrymi warunkami fizycznymi. W sparingach obaj zaprezentowali się dobrze, wszystko wskazuje jednak na to, że to Djuldinov wybiegnie na boisko w podstawowym składzie przeciwko Zawiszy.

-Wydaje mi się, że obaj bramkarze stworzą zdrową rywalizację. Trzeba jednak podkreślić, że wzmocnienia, których dokonaliśmy w oknie transferowym, to nie są zawodnicy doświadczeni. Sprowadziliśmy młodych piłkarzy, którzy będą chcieli wywalczyć sobie miejsce w podstawowym składzie. Powinni oni wnieść do zespołu dużo świeżej krwi – dodaje Jarosław Pedryc.

Sprowadzony z Kotwicy Kołobrzeg Jewhen Kowalczuk dopiero dochodzi do dyspozycji po kontuzji, której doznał w listopadzie. Ukrainiec przymierzany jest do gry na lewej stronie, o miejsce w wyjściowej jedenastce już niebawem walczyć będzie więc musiał Michał Żółtowski. Ostatnim wzmocnieniem było sprowadzenie tuż przed zamknięciem okna transferowego napastnika Łukasza Zagdańskiego. 20-latek, który do Legnicy trafił z lubińskiego Zagłębia, nie jest jeszcze wystarczająco zgrany z drużyną. Być może na jego występy w pierwszym składzie Miedzi przyjdzie nam jeszcze poczekać.

Legnicki klub dysponuje młodym, ambitnym zespołem, który jest w stanie napsuć krwi nawet najbardziej niewygodnemu rywalowi. Pierwszą okazją na zaprezentowanie swoich umiejętności będzie sobotnie spotkanie przeciwko Zawiszy Bydgoszcz. Na pytanie o wyjściowy skład Miedzi w inauguracyjnym meczu rundy wiosennej, trener Jarosław Pedryc wskazał jedenastkę, która wybiegła na murawę w ostatnim przed rozpoczęciem ligowych rozgrywek sparingu przeciwko Zagłębiu Lubin.

-Możliwa jest jedna, być może dwie zmiany, ale więcej roszad w składzie raczej nie przewiduję. Mamy młody zespół, w którym trwa rywalizacja. Grać będą zawsze najlepsi – zapewniał szkoleniowiec legnickiego zespołu, Jarosław Pedryc.


Paweł Pawlucy



o © 2007 - 2021 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl