Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Legnica
Znika enklawa zieleni

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Niemal w samym centrum miasta, między ulicą Młynarską, a Galerią Piastów w ostatnim czasie zaczęło pojawiać się coraz więcej samochodów. Kosztem zieleni powstały nowe miejsca parkingowe. -Kto zrobi z tym porządek? - pytają nasi czytelnicy.

-Zanim do użytku legniczan oddana została Galeria Piastów, przez ok. 30 lat alejka w tym miejscu służyła jako teren do dziecięcych zabaw i spacerów mieszkańców okolicznych ulic. Dziś jest to niemożliwe z racji jeżdżących tędy samochodów. Zielona enklawa zamieniła się w autostradę i parking – pisze Piotrek z Legnicy.

Tereny opisywane przez naszego czytelnika (widoczne na zdjęciach) zmieniły się nie do poznania. Skwerek, alejki a nawet niewielka polana – niemal cały obszar służy dziś za „dziki” parking. Mieszkańcy zwracają się o pomoc do legnickiej straży miejskiej. Jej pracownicy w bezradnym geście rozkładają jednak ręce.

-Uliczki, na których parkują kierowcy nie są terenem zielonym. Nie ma tam również odpowiedniego oznakowania, nie mamy więc podstaw prawnych do interweniowania w stosunku do osób, które pozostawiają tam pojazdy – mówi komendant legnickiej straży miejskiej, Andrzej Srzedziński.

Jak informuje szef formacji, opisywany teren nie mieści się w pasie drogi publicznej, pełni więc rolę tymczasowego miejsca postojowego, o które trudno dziś w rejonach centrum miasta. Strażnicy interweniować mogą tylko w przypadku, gdy kierowcy parkują swoje pojazdy na trawniku, a więc niszczą zieleń.

-Z uwagi na brak miejsc postojowych na terenie całego miasta, staramy się podejmować interwencje wszędzie tam, gdzie stwarzane jest zagrożenie bezpieczeństwa uczestników ruchu. W przyszłości będziemy stosować dostępne środki prawne, a więc pouczenia, grzywny czy mandaty w stosunku do kierowców, którzy niszczą zieleń w opisywanym miejscu – zapewnia Andrzej Srzedziński.

Jako przyczynę tak gwałtownego wzrostu ilości pojawiających się w tym miejscu samochodów nasi czytelnicy wskazują pobliską galerię.

-Większość z tych samochodów parkują klienci i pracownicy Galerii Piastów. Mieszkam tuż obok i często widzę jak kierowcy wychodzą z samochodu i idą właśnie tam – zapewnia mieszkaniec jednego z okolicznych budynków (dane do wiadomości redakcji).

Innego zdania jest rzecznik firmy Rank Progress będącej właścicielem centrum handlowego.

-Pracownikom Galerii udostępniamy bezpłatny, strzeżony parking mieszczący się przy starym browarze. Z kolei klientom udostępniamy przestrzeń na terenie Galerii. Pierwsza godzina postoju na tym parkingu jest bezpłatna i, jak wynika z naszych obserwacji, w większości wypadków czas ten jest dla nich wystarczający na dokonanie zakupów – mówi Dariusz Wyborski, rzecznik prasowy Rank Progress.

Póki co, parkowanie na terenie „enklawy zieleni” nie jest zabronione, o ile pozostawiony tam pojazd nie stoi na terenie zieleni. Sytuacja może ulec zmianie, jeśli odpowiedni zakaz zdecyduje się wprowadzić zarządca. Czy tak się stanie? Do sprawy z pewnością powrócimy.


pp



o © 2007 - 2024 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl
Dzisiaj
Poniedziałek 15 lipca 2024
Imieniny
Henryka, Igi, Włodzimierza

tel. 660 725 808
tel. 512 745 851
reklama@otomedia.pl