Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk


Sztuka współczesna to nie poklepywanie po plecach

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Sztuka, lekko mierząc, już sto lat temu równouprawniła brzydotę, okrucieństwo, a niedoskonałość człowieka i ciemne strony życia na stałe wprowadziła w repertuar tematów systematycznie podejmowanych przez twórców wszelkich.
Sztuka współczesna to nie poklepywanie po plecach

W efekcie lakoniczne „sięganie do nowych środków wyrazu” przez artystę oznaczać może, że spektakl, wystawa, performens czy koncert zupełnie przejdą oczekiwania odbiorców, zaszokują ich, a nawet oburzą czy obrażą. Jednak duża część konsumentów wydarzeń kulturalnych przywykła już do niełatwego języka współczesnej sztuki, a nawet sobie go ceni.

Potwierdzają to kuratorzy z Galerii Sztuki, którzy zdecydowali się na odważną prezentację „Głuchy krzyk” Kacpra Piskorowskiego. Wystawa przedstawia 10 wielkich assamblaży, wykonanych na blachach z użyciem prętów, łańcuchów, sznurów, szmat, części klatek oraz narzędzi oprawców. Gdzieniegdzie dostrzec można szczątki zwierząt – fragmenty małych czaszek, kości, opierzonego szkieletu, kępy futra. Z obrazów „sączy się” posoka. Całość wzbogaca instalacja oraz praca wideo-art, nawiązujące do bestialskiego traktowania zwierząt zabijanych na skalę masową dla mięsa. Ekspozycja wzbudziła duże zainteresowanie, frekwencja dopisuje, a autor i jego prace zbierają słowa uznania.

Oczywiście nie padają słowa, że wystawa jest piękna czy zachwycająca, ale słyszymy, że kimś wstrząsnęła, komuś otworzyła oczy, ktoś się popłakał, a ktoś inny zastanowił nad tym, jak żył przez ostatnie kilka lat – komentuje kuratorka wystawy. Takie jest właśnie zadanie tej prezentacji, ma uderzyć jak obuchem, postawić widza przed kłopotliwym faktem, dać mu do myślenia. Sztuka współczesna to nie poklepywanie po plecach – dodaje Justyna Teodorczyk.

Nie jest to jednak oczywiste dla każdego. Twórczość odwołująca się do negatywnych uczuć nadal bywa traktowana jako „zła”, niewartościowa w odniesieniu do tego co piękne (i „dobre”). A przecież już w baroku i romantyzmie emocje zawarte na wykrzywionych grymasem twarzach i sztucznie powyginane ciała namalowanych postaci brały górę nad piękną, zrównoważoną i wysublimowaną formą rodem z poprawnego renesansu.

Aktualna oferta Galerii Sztuki uwzględnia jednak wszystkie gusta. Dla przeciwwagi ciężkiej w wymowie wystawy Kacpra Piskorowskiego przy pl. Katedralnym, w Galerii Ring obejrzeć można optymistyczne i bardzo kolorowe malarstwo Marii Rogali, hołdujące tradycjom polskiego koloryzmu.

Obie wystawy można bezpłatnie oglądać do 2 marca włącznie.


GSz.



o © 2007 - 2021 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl