Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Wrocław
Millenialsi chcą pracować zdalnie non stop. Młodsi i starsi już niekoniecznie

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Większość pracowników akceptuje pracę zdalną i nie chce całkowicie z niej rezygnować. Szczególnie chętnie swoje obowiązki z domu chcą wykonywać millenialsi, czyli osoby urodzone w latach 1984-1994, wśród których 39% jest gotowych niemal całkowicie zrezygnować z biura – wynika z badania Antal i Cushman & Wakefield.

Wśród młodszych osób przyznaje tak 27%, a wśród starszych jedynie jedna piąta. Na chęć pracy zdalnej wpływa też wielkość gospodarstwa domowego. Im mniej osób w nim mieszka, tym chętniej pracownicy deklarują gotowość do rezygnacji z biura przez pięć dni w tygodniu.

- Wybuch pandemii i konieczność pracy zdalnej w wielu firmach przyspieszyły zmiany, które w części organizacji miały miejsce już od dłuższego czasu. A w tych, które na wykonywanie obowiązków zawodowych z domu patrzyły niechętnie, zmieniły podejście i zwiększyły elastyczność oraz zaufanie do pracowników. Ku zdziwieniu wielu pracodawców, efektywność podwładnych w większości firm nie spadła. Obecnie jesteśmy na etapie, na którym mamy już wypracowane schematy działania w nowej rzeczywistości. Pracownicy zyskali większą autonomię. Dzięki temu wielu z nich może dopasowywać proporcje pracy z domu i pracy z biura do swoich potrzeb. A to, w połączeniu z zaufaniem do specjalistów, którzy dobrze przeprowadzili firmę przez pandemię, będzie tylko sprzyjać ich wydajności i efektywności – mówi Artur Skiba, prezes Antal.

Zdecydowana większość specjalistów i menedżerów chce mieć możliwość pracy zdalnej. Jedynie 15% spośród wszystkich respondentów pytanych przez Antal deklaruje, że po zakończeniu pandemii pracę z domu chce wykonywać tylko w wyjątkowych sytuacjach lub wcale.

Najmłodsi nie chcą siedzieć w domu

Chęć pracy zdalnej różni się w zależności od wieku. Najchętniej z domu pracowaliby millenialsi, czyli osoby urodzone w latach 1984-1994, z których niemal 4 na 10 (39%) jest gotowych całkowicie zrezygnować z biura lub zaglądać do niego tylko sporadycznie. Jedna piąta (22%) najchętniej pracowałaby zdalnie przez dwa dni w tygodniu, a resztę w biurze. Trzy dni pracy z domu w tej grupie wybiera 17%, a jeden lub cztery odpowiednio 6% i 5%. Na drugim miejscu pod względem potrzeby pracy zdalnej są najmłodsze osoby na rynku pracy. W pokoleniu Z, czyli osób urodzonych po 1995 roku, 27% chętnie zostawałoby w domu przez cały tydzień pracy. Tyle samo wybrałoby 2 dni pracy zdalnej. Jedna piąta (21%) zrezygnowałaby z biura na 3 dni w tygodniu, a odpowiednio 3% i 6% na jeden i cztery dni.

Przejściem na całkowitą pracę zdalną najmniej zainteresowani są najstarsi pracownicy z pokolenia X, czyli osoby urodzone do 1983 roku. Wśród nich jedna piąta (20%) gotowa byłaby cały czas pracować z domu. Najwięcej, bo 27%, wybrałoby dwa dni poza biurem, a 17% trzy dni. Podobnie jak w innych grupach wiekowych, najmniej osób z tego pokolenia chciałoby pracować zdalnie przez jeden lub cztery dni (odpowiednio 13% i 7%).

Single najchętniej pracowaliby całkowicie zdalnie

Bez względu na liczbę osób w gospodarstwie domowym, ankietowani najczęściej wskazują chęć pracy zdalnej pięć dni w tygodniu. Deklaruje tak co trzeci pracownik mieszkający samotnie (34%) lub z jedną osobą (32%) oraz 26% z tych, którzy mają trzech lub czterech domowników. Na drugim miejscu jest potrzeba pracy zdalnej dwa dni w tygodniu, a na trzecim trzy dni. Niezależnie od tego, czy pracownik mieszka samotnie, czy ma od dwóch do czterech osób w mieszkaniu, jedna czwarta najchętniej dzieliłaby swój czas na dwa dni pracy z domu i trzy dni z biura, a 17% wybrałoby trzy dni pracy zdalnej.

Najbardziej zróżnicowane podejście do pracy hybrydowej mają członkowie największych gospodarstw domowych. Wśród osób, które mieszkają z więcej niż czterema domownikami, 8% chciałoby zostawać w domu tylko jeden dzień w tygodniu. Tyle samo wcale nie chce pracy zdalnej lub byłoby gotowych wykonywać ją tylko w wyjątkowej sytuacji. Na każdą z pozostałych opcji, czyli dwa, trzy, cztery lub pięć dni w domu zagłosowało po 21% zapytanych w tej grupie.

- Nasza analiza jasno pokazuje, że choć praca zdalna zostanie z nami po pandemii, to z pewnością nie zastąpi całkowicie pracy z biura. Oczekiwania pracowników są bardzo zróżnicowane i zależą w dużym stopniu od ich sytuacji życiowej. Niezależnie od konkretnych preferencji, większość chciałaby jakiś czas w tygodniu spędzać w biurze, móc spotkać się ze współpracownikami, wymienić uwagi i pomysły, czy po prostu napić wspólnie kawy i podtrzymywać relacje – dodaje Artur Skiba.


otomedia.pl



OtoLegnica.pl © 2007 - 2021 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl