wywołanie zgodne z linkiem canonical
Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Legnica
Taranował innych

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Szczytem głupoty i brakiem wyobraźni wykazał się kierowca, który po suto zakrapianych „Andrzejkach” siadł za kółkiem wielotonowej ciężarówki. Na szczęście policjanci w porę zatrzymali siejącego postrach na drodze mężczyznę.

Do zdarzenia doszło na odcinku autostrady A4 między Złotoryją a Legnicą. Patrolujący ten fragment arterii policjanci z legnickiej „drogówki” otrzymali informację, że w kierunku Wrocławia podąża tir marki Man, którego kierowca jest najprawdopodobniej pijany. Jak informowali inni kierowcy jadący w tym samym kierunku, siedzący za kierownicą kolosa jechał zygzakiem, spychając inne samochody.

Funkcjonariusze natychmiast udali się we wskazanym kierunku i w pewnym momencie, na wysokości węzła Złotoryja - Legnica ujrzeli jadącego całą szerokością jezdni tira. Nie zastanawiając się długo policjanci ruszyli za nim w pościg. Widząc za sobą policyjny radiowóz, kierowca zamiast się zatrzymać, przyspieszył jeszcze bardziej. Sytuacja na drodze była poważna, bo w każdej chwili pijany mężczyzna mógł spowodować groźny wypadek. W pościgu policjantom pomógł kierowca innego tira, który śledził całą sytuację. Kierowca ten jadąc przed uciekającym, zaczął powoli wyhamowywać prędkość, a ponieważ jechał równie dużym pojazdem, zbieg nie mając innego wyjścia też zaczął się zatrzymywać.

W tym momencie policjanci wyprzedzili uciekający samochód. Zatrzymany kierowca Mana został natychmiast wyciągnięty z kabiny. Badanie alkomatem wykazało, że miał 2,14 promila alkoholu w organizmie. W trakcie rozmowy przyznał, że na widok policjantów wpadł w panikę i dlatego zaczął uciekać. I na nic nie zdały się tłumaczenia, że właśnie świętował w „Andrzejki” swoje imieniny. Policjanci nie byli dla niego łaskawi, bo być nie mogli. Pijanemu kierowcy zostaną postawione nie tylko zarzuty prowadzenia auta w stanie nietrzeźwym, ale także - narażenia zdrowia i życia innych kierowców, co mogło zakończyć się katastrofą w ruchu. Grozi mu kara pozbawienia wolności do 2 lat.


Tomasz Jóźwiak



o © 2007 - 2023 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl
Dzisiaj
Czwartek 2 lutego 2023
Imieniny
Kornela, Marii, Mirosławy

tel. 660 725 808
tel. 512 745 851
reklama@otomedia.pl

Kazo.pl
Ogłoszenia i oferty nieruchomości