wywołanie zgodne z linkiem canonical
Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Legnica
Zarząd Miedzi nie przewiduje gwałtownych ruchów

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Zenon Błachnia nie zakłada zmian na stanowisku szkoleniowca, ale jak podkreśla: „rozchodzą się nawet zgodne małżeństwa”. Meczem decydującym o przyszłości trenera w klubie może okazać się więc sobotnie spotkanie.

-Jako zarząd nie jesteśmy zadowoleni z osiąganych przez zespół wyników. Cel jest jeden: utrzymanie tej ligi. Dla miasta, mieszkańców i kibiców to cel nadrzędny i będzie bezwzględnie realizowany – mówił członek zarządu legnickiego klubu, Zenon Błachnia.

Wielu kibiców spodziewało się dymisji Jarosława Pedryca po przegranym meczu z Jarotą Jarocin. Sam trener nie chciał dyskutować na temat swojej przyszłości w klubie. Wiadomo tylko, że po środowej porażce szkoleniowiec zwrócił się do członków zarządu z prośbą o rozmowę.

-Na temat trenera cały czas rozmawiamy, on sam rozmawiał też ze mną i oddaje się do dyspozycji zarządu, chce poznać nasze zdanie. Trener zaproponował nam rozmowę jednak stwierdziłem, że potrzebny jest czas na analizę i zastanowienie się. Do rozmowy chcę wrócić jeszcze przed wyjazdem do Janikowa – zdradził Zenon Błachnia.

Wszystko wskazuje więc na to, że w sobotę Jarosław Pedryc poprowadzi Miedziankę przeciwko Unii. Wynik uzyskany przez jego podopiecznych na trudnym terenie będzie bardzo istotny.

-Przed zespołem stawiam tylko jeden cel: osiągnąć pozytywny wynik – mówił wymijająco członek zarządu. Zapytany o to, czy porażka przekreśli przyszłość trenera w legnickim klubie, odparł: -Będąc na wszystkich meczach mogę stwierdzić, że nie jesteśmy zespołem gorszym od ligowych rywali. Jesteśmy w stanie walczyć i wygrać z każdym, to bardzo wyrównany poziom. Trzy wygrane mecze GKS-u Tychy spowodowały, że w przeciągu trzech kolejek ze strefy barażowej wyszli do góry. Każdy wynik ma ogromny wpływ na układ tabeli.

Dyrektor klubu, Zbigniew Kajdan podkreślił, że nie najlepsza atmosfera w drużynie wynika z osiąganych rezultatów.

-Atmosferę w pierwszym rzędzie kreuje wynik sportowy. Jeśli go nie ma, brakuje dobrej atmosfery. Wszyscy zawodnicy muszą zrozumieć, że w takiej sytuacji jeden drugiemu musi pomóc. Jeśli nie zrozumieją, że to oni dziś decydują o tym jak na boisku przebiega gra, to ani kibice, ani my nie będziemy w stanie pomóc. Musi to do nich dotrzeć, mają czas do soboty – powiedział dyrektor Miedzi.


pp



o © 2007 - 2023 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl
Dzisiaj
Środa 1 lutego 2023
Imieniny
Brygidy, Dobrogniewa, Ignacego

tel. 660 725 808
tel. 512 745 851
reklama@otomedia.pl

Kazo.pl
Ogłoszenia i oferty nieruchomości