Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Śmiertelny strzał z „korkowca”

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Kilkanaście sztuk samopałów i pistoletów - zabawek przerobionych na broń ostrą znajduje się w sejfie Zakładu Medycyny Sądowej Akademii Medycznej we Wrocławiu. Niektóre eksponaty mają ciekawe rozwiązania konstrukcyjne.

W latach 80. pracownik Politechniki Wrocławskiej przez przypadek postrzelił się w brzuch. Mężczyzna interesował się konstrukcjami broni. W warsztacie sam amatorsko przerobił rewolwer blaszany (korkowiec) na naboje od karabinka sportowego KBKS. Rana okazała się jednak poważna, krwotok nie ustawał i wezwano pogotowie.

- Pracownik obawiając się konsekwencji poinformował lekarza, że nieznany osobnik wbił mu w brzuch metalowy pręt. Jest zasadnicza różnica w leczeniu obrażeń spowodowanych postrzałem, a ran kłutych. Okłamał lekarzy, co do charakteru pochodzenia rany i tym przyczynił się do swojej śmierci. Przyczyną był krwotok wewnętrzny – opowiada dr Jerzy Kawecki, biegły sądowy.

Funkcjonariusze przeszukując szafkę zmarłego natrafili na kilka egzemplarzy przerobionej broni. Niektóre z nich trafiły do Zakładu Medycyn Sądowej, gdzie wykorzystuje się je dydaktycznie podczas zajęć ze studentami medycyny. Lekarze nie raz zawodowo spotykają się z postrzałami takich urządzeń.

W sejfie znajdują się kusze z dorobionym celownikiem optycznym, przerobiony pistolet dziecięcy „Precyzja” oraz urządzenie do wstrzeliwania kołków w ścianę. Wszystkie przedmioty, albo posłużyły samobójcom w odebraniu sobie życia lub użyto ich podczas napadów.

Jest również aparat do uboju bydła, którym zamordowano mężczyznę.

- Do zabójstwa doszło kilka lat temu na Dolnym Śląsku. Ojciec – alkoholik przez wiele lat katował rodzinę. Domownicy uknuli jednak spisek i podczas snu zamordowali go strzelając mu z aparatu w głowę – dodaje medyk.

Urządzenie działa bardzo prosto. Wkłada się tam ślepy nabój, który podczas wystrzału wypycha stalowy bolec. Przyrząd służy do uboju zwierząt w rzeźni. Przystawia się go do głowy i odciąga specjalny bezpiecznik. Bolec dziurawi czaszkę i uszkadza mózg powodując natychmiastową śmierć.

Medycyna sądowa odnotowała wiele przypadków śmierci spowodowanych przez samopały.

W latach 60. pewien czternastolatek skonstruował strzelającą rurkę. Miała ona zaledwie kilka centymetrów długości. Chłopiec strzelał nabijając do niej prochu z nabojów. Pewnego razu podczas wystrzału rurka znikła, a chłopiec trafił do szpitala z obrażeniami oka. Zmarł po kilku dniach. Podczas sekcji odnaleziono rurkę, która znajdowała się w tylnej części mózgu. Biegli stwierdzili, że odrzut był na tyle silny, że rurka przez oczodół wniknęła w mózg chłopca.


Jacek Bomersbach



o © 2007 - 2020 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl

Twój afisz
na grupie Otomedia.pl
zadzwoń: 512 745 851
e-mail: reklama@otomedia.pl
Znajdź wydarzenie
na naszym afiszu
Twój afisz
na grupie Otomedia.pl
zadzwoń: 512 745 851
e-mail: reklama@otomedia.pl
 
Dzisiaj
Sobota 4 lipca 2020
Imieniny
Aureli, Malwiny, Zygfryda

tel. 660 725 808
tel. 512 745 851
reklama@otomedia.pl
Ogłoszenia nieruchomości