Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Legnica
E-maile do gliniarza

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Ludzie listy piszą. Do kogo? Do rzecznika legnickiej policji. Po co? By donieść o przestępstwie, wskazać błędy w oznakowaniu. A czasem z sympatii bądź antypatii.

Internetowa strona legnickiej policji jest jedną z najchętniej odwiedzanych ze wszystkich policyjnych stron Dolnego Śląska. Dziennie średnio na legnickie policyjne "www" zagląda 300 do 400 internautów. Od momentu jej funkcjonowania do dziś, odwiedziło ją ponad 100 tysięcy użytkowników.

Legnicka strona nie tylko informuje o bieżących wydarzeniach kryminalnych czy policyjnych akcjach, ale także przekazuje społeczeństwu cenne porady i uwagi dotyczące bezpieczeństwa. Legnicka strona również umożliwia bezpośredni kontakt w postaci poczty elektronicznej. Każdy z nas może bowiem napisać e-maila do rzecznika prasowego.

- Na skrzynkę przychodzi po kilka e-maili dziennie. I są różne. Za pośrednictwem poczty elektronicznej dostaliśmy na przykład kilka zgłoszeń o podejrzeniu popełnienia przestępstw czy wykroczeń. Tak trafiła do nas kiedyś informacja o ekshibicjoniście w legnickim parku. Tego typu listy e-mailowe natychmiast kieruję do odpowiedniej komórki komendy. Często mieszkańcy radzą się nas w sprawach ruchu drogowego. Zgłaszają nam przypadki błędnego oznakowania czy pytają o niektóre zachowania na drodze - mówi nadkom. Sławomir Masojć, oficer prasowy legnickiej policji, do którego trafiają wszystkie e-maile od mieszkańców.

Tematyka drogowa szczegółowo wyjaśniana jest np. na mini forum ruchu drogowego policyjnej strony. Rzecznik zapewnia, że żaden list nie zostaje bez odpowiedzi.

- Oczywiście priorytetowo traktuję informacje o podejrzeniu popełnienia przestępstw, ale zawsze odpowiadam na każdą pocztę nadesłaną przez mieszkańców - uprzedza nadkom. Masojć.

Oficer prasowy przyznaje, że wśród e-maili zdarzają się złośliwe i nieprzyjemne listy, ale takich jest niewiele. Więcej za to jest sympatycznych gestów.

- Pamiętam, że kiedyś napisał pewien pan mieszkający na stałe w Australii. W latach 60. ubiegłego stulecia wyjechał z Legnicy i przeze mnie chciał dowiedzieć się, jak dziś wygląda miasto. Potem sam przyjechał w rodzinne strony i chciał się ze mną spotkać. Z powodów służbowych do osobistego spotkania niestety nie doszło, ale mile wspominam tę korespondencję - dodaje nadkom. Sławomir Masojć.

Jak widać, elektroniczny kontakt policji z obywatelami się sprawdza. Podpowiadamy, że listy e-mailowe można pisać na adres: oficer.prasowy@legnica.policja.gov.pl

Na zdjęciu nadkom. Sławomir Masojć.

Fot. Wincenty Kołodziejski


Tomasz Jóźwiak



o © 2007 - 2021 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl